Andrzej Demidowicz

An­drzej De­mi­do­wicz uro­dził się wio­sną 22.05.1942 roku w Dru­skien­ni­kach. Miej­sco­wość ta po­ło­żona jest w po­łu­dnio­wej czę­ści Li­twy i znaj­duje się około 200 km od Bia­łe­go­stoku. Spę­dził w niej pierw­sze trzy lata swo­jego ży­cia. W 1945 roku przy­je­chał z ro­dzi­cami i młod­szą sio­strą Wandą do Kwi­dzyna. Jak każdy młody czło­wiek skoń­czył szkołę pod­sta­wową. Swoją na­ukę w szkole śred­niej kon­ty­nu­ował w Tech­ni­kum Mły­nar­skim. W 1960 roku zmarł bar­dzo młodo Jego oj­ciec.
Po ma­tu­rze kon­ty­nu­ował na­ukę w oliw­skim Stu­dium Wy­cho­wa­nia Fi­zycz­nego (Obecna Aka­de­mia Wy­cho­wa­nia Fi­zycz­nego i Tu­ry­styki) Przez okres stu­diów na­wią­zała się szcze­gólna przy­jaźń z póź­niej­szym mi­strzem olim­pij­skim, Wład­kiem Ko­ma­rem i dru­gim czo­ło­wym pol­skim ku­lo­mio­tem Ed­mun­dem Ant­cza­kiem. Po po­wro­cie do Kwi­dzyna tra­fia do pracy w jed­nost­kach sa­mo­rzą­do­wych. Naj­pierw jako urzęd­nik wy­działu kul­tury fi­zycz­nej i tu­ry­styki (19651970), a póź­niej jako dy­rek­tor Miej­skiego Ośrodka Sportu i Re­kre­acji (19701975), który miał swoją sie­dzibę na sta­dio­nie. Ze sta­dio­nem zwią­zał się tak da­lece, że w urzą­dzo­nym ba­raczku skrom­nym miesz­kanku (obec­nie szat­nie) prze­miesz­kał kilka lat. Póź­niej awan­so­wał na dy­rek­tora kwi­dzyń­skiego od­działu El-to­urist (19711981). Dzięki swo­jemu za­an­ga­żo­wa­niu i na­kła­dowi pracy osią­gnął wiele suk­ce­sów na tym sta­no­wi­sku. W 1981 roku za­czyna pracę jako kie­row­nik Wy­działu Kul­tury Fi­zycz­nej UM, sta­no­wi­sko te pia­stuje do roku 1989. Po upadku PRL-u An­drzej za­jął się pry­watną dzia­łal­no­ścią tu­ry­styczną za­kła­da­jąc firmę „Da – Tur”. W 1995 roku staje się rów­nież współ­wła­ści­cie­lem ho­telu „Bea – ho­tel Spor­towy s.c.”.
Był wy­jąt­kowo ener­gicz­nym dzia­ła­czem spor­to­wym. W 1968 prze­for­so­wał roz­bu­dowę sta­dionu w Kwi­dzy­nie. Od 1981 roku stał się człon­kiem Za­rządu Wo­je­wódz­kiego Związku Ko­szy­kówki w El­blągu. Przez okres czte­rech lat (19881992) peł­nił funk­cję wi­ce­pre­zesa Kwi­dzyń­skiego Klubu Spor­to­wego Ro­dło. W 1993 staje się rów­nież człon­kiem Rady Kul­tury Fi­zycz­nej przy UM.
Dzia­łał pręż­nie jako tre­ner, pod jego okiem wy­kształ­ciło się wiele uzdol­nio­nych spor­tow­ców. W la­tach 19641975 wgłę­biał mło­dych adep­tów w taj­niki ja­kim jest lek­ko­atle­tyka, wy­cho­wał Mi­strzów Pol­ski ju­nio­rów w skoku wzwyż. Wiele suk­ce­sów od­niósł z Kwi­dzyń­skim Klu­bem Spor­to­wym Ro­dło: wi­ce­mi­strzo­stwo Pol­ski ju­nio­rek mło­dych (1990), III miej­sce w Pol­sce mło­dzi­ków (1988), IV miej­sce ju­nio­rek mło­dych (1985). Tre­ner re­pre­zen­ta­cji mło­dzi­ków ma­kro­re­gionu po­mor­skiego (19951997) I, III i V miej­sce. Pod ko­niec lat 90-tych po­sta­wił przy­tulny dom na Ka­szu­bach, tam naj­waż­niej­szą czyn­no­ścią było wy­bu­do­wa­nie bo­iska do bocce (w tej dys­cy­pli­nie sportu od­no­sił na te­re­nie Kwi­dzyna wiel­kie suk­cesy) i ta­blicy do ko­sza, swoje uko­cha­nej dys­cy­pliny sportu. W Jego ślady po­szedł syn Mi­chał. Ukoń­czył AWF i także za­jął się tu­ry­styką.
An­drzej De­mi­do­wicz zgi­nął w wy­padku sa­mo­cho­do­wym w 2007 roku. Miał 65 lat.

Opra­co­wano na pod­sta­wie: kwar­tal­nik „Schody Ka­wowe”, ma­te­riały wła­sne Pra­cowni Re­gio­nal­nej, uzu­peł­nił Woj­ciech Ryb­czyń­ski.